No to dzis jestem zmęczona i to bardzo...
Byłam z rodziną w Polanicy Zdrój, Bystrzycy Kłodzkiej i Jeleniej Górze.
Odczucia, całkiem miłe, ale zmęczenie daje o sobie znać. Testowałam przy okazji nowo zakupiony GPS...
Zrobiliśmy dzis ok.600 km:D
To duzo, jak na osobę, która rzadko gdziekolwiek się wybiera;D
Na studia pedagogiczne niestety się nie dostałam. Może spróbuję za rok:)
Dostałam się jednak na Bibliotekoznawstwo:)
Zobaczymy jak to bedzie...
Pozdrawiam!
No i po egzaminach.
7.07 - Droga z Wrocławia do Brzegu trwała ok.5 godzin. Spotkało was kiedyś coś takiego?:D
Jak dowiedziałam się kolejnego dnia: podmokły tory, stąd ta okropnie długa podróż.
Egzaminy były dość ciekawe, zwłaszcza egzamin z zakresu zdolności plastycznych:)
Muzyczny niezbyt mi poszedł...
Mam nadzieję, że zdam na tą pedagogikę!
Wstępne wyniki rekrutacji jutro! Nie mogę się doczekać!
P.S. Podczas tej długiej podróży do domu, usłyszałam ciekawą złotą myśl:
"W tak trudnej sytuacji nie byłem ... od wczoraj..."
